sobota, 9 czerwca 2012

Prolog.

Nazywam się Aleksandra Carter. Dlaczego angielskie nazwisko? Otóż moja matka wyszła za obcokrajowca. Tato jest prokuratorem, mama lekarzem. A wracając do mnie, liczę sobie piętnaście lat, mieszkałam w Warszawie, lecz przeprowadziłam się do Poznania. Mam kilku zaufanych przyjaciół Karolinę, Tosia, Tamarę, Maksa oraz Mateusza. Jestem zwykłą nastolatką, ze swoimi problemami, marzeniami i ambicjami. Czego najbardziej pragnę? Miłości.. Zdecydowanie, bliskości drugiej osoby.

Początki są trudne

Cześć.

Początki są trudne? Tak na początek, to wielkie podziękowanie dla Klaudii KLIK! Dziewczyno, przywróciłaś mnie znowu do pisania oraz dałaś wenę na następne kilka miesięcy, ahaha :* - Dzięki! Ano, czy lubię pisać? Owszem. Do niedawna pisałam tylko dla siebie, w moim notesiku, ale może warto umieścić to publicznie?

Zaczynamy!

Martu.